Kwarantanna

 

Pielęgnacja ogrodu czy szklarni dla miłośnika ogrodnictwa, roślin, owoców czy nawet warzyw powinna być bardzo istotnym elementem spędzania czasu we wspomnianych miejscach. Często niewłaściwe opiekowanie się swoim małym królestwem prowadzi do obumarcia roślin lub rozwinięcia się w określonym miejscu tak zwanych agrofagów, zwanych potocznie szkodnikami czy pasożytami żerującymi na zdrowych roślinach znajdujących się w ogrodzie lub innym przeznaczonym do tego miejscu. Istnieje wiele sposobów, dzięki którym zapobiegnięcie pladze insektów jest możliwe i efektywne. Wiadomo – nie tylko w przypadku ludzi, ale także w przypadku roślin – iż lepiej w każdej sytuacji zapobiegać niż leczyć. Jeśli jednak dojdzie do rozwinięcia się pasożytów, należy zawczasu upewnić się, jak poradzić sobie z powstałym problemem. Okazuje się, że najlepszą metodą do walki ze szkodnikami w przypadku ogródków czy szklarni jest tak zwana kwarantanna. Ta ostatnia pozwala ratować nie tylko zdrowe rośliny. Często stosując się do odpowiednich zaleceń profesjonalnych ogrodników szybko można wyleczyć również zaatakowane przez agrofagi rośliny.

Kilka słów o kwarantannie

Choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, pochodzenie słowa „kwarantanna” jest bardzo interesujące. Okazuje się, że wyraz pochodzi od łacińskiego słowa „quarantena” oznaczającego po prostu czterdzieści. Geneza pojęcia wiąże się natomiast z występowaniem różnego rodzaju chorób zakaźnych. Przykładem takiej choroby jest chociażby jedna z największych epidemii w dziejach ludzkości, dżuma. W czternastym wieku w wyniku epidemii czarna śmierć (bo tak nazywano ją w kronikach) zabrała ze sobą nawet do dwustu milionów ludzi. To właśnie w obliczu takich zagrożeń zaczęto wprowadzać kwarantannę, czyli innymi słowy odosobnienie, które – jak sama nazwa wskazuje – niegdyś trwało właśnie czterdzieści dni. Co ciekawe, kwarantanna dotyczy nie tylko ludzi, ale także zwierząt czy interesujących nas roślin. Największym zagrożeniem dla tych ostatnich są tak zwane agrofagi.

Kilka słów o agrofagach

Pojęcie agrofagi oznacza po prostu szkodliwe organizmy mogące negatywnie wpływać na rośliny uprawne, płody rolne, rośliny oraz różnego rodzaju owoce. Co ciekawe, tego rodzaju określenie (to jest agrofagi) stosuje się także do nazywania pasożytów żerujących na zwierzętach. Straty powodowane przez agrofagi są naprawdę duże. W niektórych miejscach na świecie mogą wynosić nawet kilkadziesiąt procent. Wszystko zależy od tego, jaką wagę w danym regionie przykłada się do tępienia tego rodzaju szkodników. Ale nie tylko, bowiem na ich obecność ma wpływ konkretny rejon oraz rodzaj produkowanych roślin. Nie wszystkie agrofagi są na przykład „zainteresowane” pewnymi rodzajami roślin. Największe straty – jeśli chodzi o produkowane rośliny w Polsce – ponosi przede wszystkim sadownictwo oraz uprawy ziemniaków. Warto jednak pamiętać, że kwarantannę wprowadza się nie tylko na dużych obszarach uprawnych. Z powodzeniem wspomniany „zabieg” można stosować także w mniejszych ogródkach i szklarniach, a nawet na balkonach i tarasach (jeśli szkodniki zaatakowały rośliny ozdobne).

Na czym w skrócie polega kwarantanna

Ogrodowa czy też domowa kwarantanna powinna przebiegać według ustalonych kroków. Przede wszystkim bardzo ważna staje się reakcja ze strony ogrodnika czy właściciela domu. Nawet kilka dni zwłoki może bowiem zaważyć na zdrowiu określonej rośliny. Punktem pierwszym jest oczywiście zauważenie problemu. W przypadku posiadania wielu roślin niestety należy sprawdzić każdą z nich po to, by znaleźć wszystkie zainfekowane obiekty. Kolejnym krokiem jest odizolowanie roślin, na których znajdują się szkodniki. Zasięg rozprzestrzenienia naprawdę może być różny, dlatego trudno ocenić tę kwestię w kryteriach ogólnych. Zainfekowane i odizolowane rośliny trzeba próbować uratować. Zazwyczaj można to dość łatwo zrobić za pomocą odpowiednich specyfików zakupionych w sklepie ogrodniczym. Warto przed wizytą i zakupami upewnić się jednak, z jakim agrofagiem mamy do czynienia.